+48 601 175 985 biuro@emiterm.pl

Mieszkanie od dewelopera…

Miła_240_960Kupno mieszkania czy domu jest niezwykłą inwestycją. Kupując lokal pragniemy realizować swoje marzenia i wiążemy z nim swoją przyszłość. Dlaczego o tym piszę właśnie teraz i to na stronie o termowizji? Otóż taki nasz wymarzony lokal został już zbudowany. Przez firmę budowlaną lub deweloperską. Ma być ładnie, jak w folderze reklamowym…

A teraz do rzeczy. Warto wybierać mieszkanie właśnie teraz, gdyż w porze zimowej najłatwiej sprawdzić budynek. Ma on przecież być ciepły i dawać komfort swoim mieszkańcom. Odwiedzałem ostatnio ładne mieszkania, podziwiałem architekturę… Do czasu włączenia kamery termowizyjnej, która ukazała brak wyobraźni architektów i ignorancję wykonawców. Największe wrażenie zrobiło na mnie pewne poddasze, w którym jedna połać miała idealny obraz w podczerwieni, a druga wręcz przeciwnie. Okazało się, że w tej drugiej połaci ktoś zapomniał uszczelnić wiatroizolację i zapomniał położyć drugą warstwy wełny. Żal mi było tych mieszkańców, z których jeden jeszcze pracuje nad wykończeniem mieszkania, a drugi niedawno się przeprowadził i skarży się na chłód.

Inny budynek dwa miesiące po zamieszkaniu został zalany wodą przez źle wykonany dach. Ściany były już suche, bo deweloper naprawił większość usterek. No właśnie, większość, bo obraz termiczny nadal wykazywał wady ocieplenia i mostki cieplne na dachu. Budynek oczywiście opatulony styropianem, a jakże, grafitowym. Trudno jednak nie wspomnieć o fatalnie działającej wentylacji, a w zasadzie jej braku, no bo jak wytłumaczyć zaparowane okna w sypialni, gdzie nikt nie przebywa?

Dlatego uważam, że przed dokonaniem takiej transakcji warto skorzystać z ekspertyz fachowców. Termowizja jest jedną z metod, która pozwoli wykryć problem zanim będzie za późno. Godzinna wycieczka z kamerą po budynku ujawni większość mankamentów.

I jeszcze jedno. Na plany dotyczące obowiązkowego za kilka lat budownictwa energooszczędnego popatrzmy przez chwilę w inny sposób: jeśli budynek będzie musiał być energooszczędny i będzie musiał osiągnąć odpowiednie parametry energetyczne, to może w końcu i wykonawcy zostaną zmuszeni do odpowiedniej jakości swoich robót? Jeśli tak będzie, to ja w pełni popieram taki rozwój naszego budownictwa! Moje wizyty w końcu będą miały na celu potwierdzenie, że budynek jest dobrze zrobiony, a nie będę wzywany do wyszukiwania wad i komunikowania zatroskanym właścicielom, że czekają ich kolejne wydatki.

 

O Autorze

Leave a Reply

*